Pages - Menu

piątek, 21 lutego 2014

Piękny zapach w domu - świeczki, mydełka, kwiaty

Tak sobie ostatnio pomyślałam, że przecież oprócz tego, że urządzimy sobie mieszkanie wg swoich upodobań, bardzo ważny przecież jest też zapach, jaki unosi się w domu. Nie mam na myśli pięknego zapachu pieczonych ciasteczek czy ulubionej potrawy, a bardziej zapachy trwalsze typu kwiaty, świeczki zapachowe, mydełka czy zapachy do kontaktu. U siebie zawsze staram się mieć jakieś świeże kwiaty, w sezonie najczęściej są to lilie (moje ukochane:)); zapach mają bardzo intensywny, dla mnie super, choć nie dziwi mnie jak komuś przeszkadza....Kocham wszelkie kompozycje z żywych pachnących kwiatów.
W różnych miejscach domu, w szafie, szafce w łazience, między ręcznikami układam zapachowe mydełka, to takie przyzwyczajenie z dzieciństwa, Mama wkłada je u siebie zamiast 'smrodliwych' kulek z naftaliny :) Polecam tę metodę :) 


Kiedyś dostałam na próbę płynny zapach z Zara Home, bardzo przyjemny, kwiatowy (jaśmin) - jednak intensywny i niestety wylądował w łazience. Intensywność można regulować przesuwając ten kwiat w górę i w dół. Na pewno jest bardzo wydajny, wystarcza na bardzo długo (kilka miesięcy). Często odwiedzam ten sklep, choć muszę się przyznać, że na żaden ten zapach się jeszcze nie zdecydowałam. Troszkę się boję intensywności przy niedużym metrażu pokoju.



                  foto: www.zarazhome.com





   
  foto: www.staramydlarniakraków.pl


Mydełka wyglądają jak jadalne :) przepięknie pachną, miałam okazję zakupić podobne, cięte z dużej tafli.

Fajnym 'nośnikiem' przyjemnych zapachów są wszelkiego rodzaju suszki. Ja wsypuję je do wazoników, przeplatam wstążką - oprócz zapachu tworzą ciekawą ozdobę.



Przyjemnym zapachem jest też wysuszona skórka pomarańczowa, można z jej pomocą tworzyć różne kombinacje potpourri.

Do lnianych woreczków wrzucać możemy przeróżne suche płatki kwiatów, wspomnianą skórkę owocową, laskę wanilii, goździki, suszone zioła - w zależności, jakie zapachy lubimy:)